netfun blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 5.2007

    a teraz grzebie sie już w mule w drodze do wnętrza ziemi.
    O tóż wywalono imho najlepsze lektury szkolne, zastąpiono propagandowymi gównami i religijną sieczką… oczywiście największe killery zostawiono… czyżby Ferdydurke, Zbrodnia i Kara czy podobne były dla naszego ministra [P]edukacji zbyt trudne do zrozumienia?

    Dręczą zwierzaki… i to nie chodzi mi tylko o tych co rzeczone biją, mordują, głodzą itp. Także o tych co biorą takiego szczeniaka [tym razem jest to duży okaz] i biedaka zamykają na balkonie/w wc, spacerki to ma taki raz w roku… nosz to woła o pomste do nieba – ja bym takich proponowała zamknąć w piwnicy, kazać siusiać tam gdzie stoją i marznąć… albo tych co kochają zwierzaczki… doputy sie im zwierzaczek nie znudzi. A wtedy go wyrzucają/oddają/w inny sposób sie go pozbywają…


    tinky%20winky.gif

    A to bohater całego zamieszania. To w ręce tego fioletowego

    Hmm jest sobie takie coś [co to jest to nawet najstarsi indianie niewiedzą] dla dzieci. Sadzasz dzieciaka przed tv i możesz iść robić co chcesz… a dzieciakowi robi sie woda z mózgu – a to źle bo jak sie zrobi w tym wieku to już potem może być chyba tylko gorzej. Co innego oglądać z dzieciakiem i tłumaczyć co i jak kiedy trzeba, a co innego puścić samopas.
    Hmm ale meritum, jest takie iż pewna pani uznała jednego z bohaterów Teletubisi za geja… bo damską torebke nosi… cholera a ja nosze męski plecak… to napewno coś oznacza. Inna sprawa że jak coś jest fioletowe i nosi coś czerwonego to nawet nie musi to być damska torebka żeby to podejrzane było…
    jak faceci w kanarkowych adidaskach, blond tlenionych fryzurkach i t-shirtach tak obcisłych że można policzyć im kręgi i żebra [bo mięśni nie było w zestawie] i spodniach tak obcisłych że ekhm no to sie napewno skończy bezpłodnością… i off course w takich kolorach jakich normalni faceci raczej nie używają [fioletowy, różowy, kanarkowy itp] – to dopiero podejrzane jest… wszyscy oglądali teletubisie? :P

    Na fuuul poooweeer ssswooojąąą piiikną góównianą muuuzyke… kastracja dla twórców, potem utylizacja, słuchaczy tylko zlać na rynku jakimś, zabrać sprzęt grający i wysłać na pustynie…

    [produkt placement] pozatym jest gorąco… bardzo gorcą… ale wygrałam Big Milka dzięki dużemu opakowaniu lodów algidy [produkt placement]

    Inna rzecz… muzyczna… mainstreamowa vel popowa. Popatrzmy, wieki temu taka muzyka była po prostu pikna, ocierała się o rocka, dobre wokale, teksty może nie za ambitne ale to o melodyje tam szło, ten czar. A teraz? Co druga piosenka składa się z półnagich dziewczyn/facetów podrygujących w rytm durnych melodyjek do jeszcze durniejszych tekstów, zaś wokalista/wokalistka nawet na taśmie brzmi fatalnie – koncertów wole nie słuchać, będzie brzmieć okropnie.
    Fakt są perełki typu [nie lubie go ale ta piosenka mnie zabija] Private Emotion, Rickiego Martina [sic!] i Meji. Ale teraz słucham sobie Something Corporate i jest dobrze… a w kolejce mój absolutely killer of pop music The Roxette… bredze bo gorąco sorry.
    Ide zlać się wodą… zimną

    a i 3 razy mi dziś prąd wyłączyli… przegrzał się?

    Wiśnia zaprasza na swoje koncerty nas antyfanów… jajka, pomidory i inne wiktuały mile widziane…

    Hmm Doda usuneła sobie hebrajski napis – „Kochać Radek”, oficialnie z racji smutnych wspomnień… imho to raczej dlatego że jej wreście powiedzieli że to z błędem jest. Aczkolwiek jej i tak nic nie pomoże – ani to ładne, ani to naturalne, śpiewać też specjalnie nie umie, a na komponowanie… ładnie się komponuje z trawnikiem swojej babci.

    Napisy.org zostało zamknięte… spisek tłomaczy? Maybe yes, maybe not… Vagla pisze. Hmm lekka paranoja?

    Hmm książki… najpiękniejsze w 2006 [swoją drogą, co za bezsens, ksiażki są do czytania a nie po to żeby oceniać czy są ładne czy nie], co zabawniejsze tytuły i autorzy tychrze nic mi nie mówią… a czytam dużo i różne rzeczy…
    A polacy czytają? Ciężko mi powiedzieć, część zapewne tak, część zapewne nie poznała by książki nawet gdyby ta ugryzła ją w w tyłek…

    Elijah Wood jako Iggy Pop… pozwole sobie zachować komentarz dla siebie…

    Kto zaśpiewa hymn na Euro 2012… jest nadzieja że Wiśnia, Golce i inni obciachowi wyginią do tego czasu… módlmy się. Golcom nadal nie moge wybaczyć zarżnięcia jednej z moich ulubionych piosenek na modłe wiejsko-disco polową… kije do bilarda im w tyłki.

    Drugi Mroczek sie zalaskowił… i zaś są do jasnej cholery nieodróżnialni… aaaaaa

    Hmm czarnotowidze… ciemnogród again. Matka która opóźniła chemioterapie by dziecko urodzić ma się świętą stać… cholera żeby po studiach być i wierzyć że urodzenie dziecka ją uzdrowii… toć jej sie nagroda Darwina należy a nie ołtarze… Kocham kler i mohery… normalnie was kocham… gdzie jest mój prozac

    Konflikt Władzy [TK] z władzą wydaje się dobiegać końca… oby, bo robi się śmieszno-straszny…

    „Skandal” z Kubą Wojedówdzkim… Kuba ćpunem? W takim razie ja też… bo mam czasem podobne poczucie humoru i podobne myśli… z tym że ja ich zwykle nie wypowiadam… zwykle :P Tak czy siak imho Kubie w przeciwieństwie do pewnego pozera w kolorowych garniturkach narkotyki potrzebne nie są… bo mógł by sie po nich uspokoić…

    Traaageddiaaa…. ludzie koniec świata, komputerów nie będzie, komórek nie będzie, telewizorów i niczego w ogóle nie będzie… w 2010, braknie chińczyków do składania owych… jak do tej pory nie zamkną nam granic, nie odetną od świata, bo wtedy to i tak nam będzie wisiało…

    Pan Doherty nie jest mi znany od strony muzycznej, w ogóle. Natomiast gdzie nie wzleze tam widze jego nazwisko… wnioskuje że jest marnym muzykiem i żeby ktokolwiek o nim pamiętał to musi przynajmniej raz w tygodniu wywołać jakąś sensacje… choć Jim Morrison czy Janis Joplin też tak mieli… ale oni pozatym umieli grać i śpiewać, więc mogli cokolwiek… no może nie powinni umierać… ale skoro juz musieli.

    Połowa polaków identyfikuje się z kościołek… ba nawet ponad bo 55%… ciekawe ilu z tych 55% naprawde sie identyfikuje… artykuł. Wnioski? Polacy mają problem z samodzielnym myśleniem i lubią być prowadzeni za rączke… nawet jeśli prowadzą ich za te rączke ludzie o ilorazie inteligencji płyty ceramicznej.

    Hmm ciekawi mnie fenomen braci Mroczków… aktorzy z nich tacy że w Harrym Potterze dostali by najwyżej role tłuczków – robili by bziu i fruwali między aktorami. A wszędzie o nich piszą, Mroczek, tu Mroczek tam… no właśnie – do kurwy nędzy który Mroczek? Powinni nosić jakieś czapeczki, identyfikatory albo coś…
    Bo to: „Mroczek spędza weekend majowy na wyspie Hvar. Ten bez dziewczyny.” z jednego serwisu plotkarskiego… nie wystarcza :P
    Z bliźniaków to ja wole ten tego Nick’a Brendona…

    Psy w sejmie.. i to nie policjanci… a prawdziwe pieseczki… biedne psy, ja bym takiego pana mieć nie chciała… polityka tfu
    No i ja może i mówie do swojego psa… ale on mi nigdy nie odpowiadał… co robie nie tak?

    Wróćmy do polskich telenoweli i ich gfiazd… zastanawia mnie jak to sie dzieje że te gwiazdy zamiast popisywac się grą muszą sie popisywać w tancach z gwiazdami, tokshowach i ogólnie robić z siebie patentowanych debili – pomińmy tych którzy i tak są patentowanymi debilami :P. No dlaczego? A jak grają w filmie to wychodzi im to samo co w serialu… zagadka dla następnych pokoleń… bo nawet w USA wiedzą że są tacy co grać w filmach umieją i grają i tacy co robią to epizodycznie i trzymają się tv… No ale tam 90% aktorów ma jakiś tam poziom, te 10% to zwierzęta i dekoracje…

    Hmm Watykan i tajemnice końca świata… jasne… było ich już tyle [końców świata] że jeden nie zaszkodzi… pozatym jakby szanowni piszący nie zauważyli to sami niszczymy ten świat o wiele skuteczniej niż cokolwiek innego…
    A Matka Boska? Bosek matka do ciebie.

    Hmm wszyscy sie podniecają newsem o rzekomej 8 części HP… o tym że Rowling chce napisać encyklopedie już wiadomo od no niewiem roku? I że jest to encyklopedia wyjaśniająca to czego fani nie wydedukowali i nie wycisneli z JKR do tej pory… a troszke tego będzie.

    James Blunt najpopularniejszy artysta na świecie w ubiegłym roku… a kto to do ciężkiej cholery jest?

    Zrobiłam sobie teścik linka
    I wyszło mi że jestem w ravenclawie… teraz pytanie brzmi jakim cudem :P

    Na tej stronie zresztą jest masa różnych testów… hmm kto chce ten bada.

    Krew zamarza w żyłach, serce staje dęba a włosy rolują się w wałeczki jak sie czyta taakie rzeczy. Z onetu:
    „Ukarana to powinna tu byc matka, która pewnie całymi latami godziła sie na podobne traktowanie i rodziła sadyście kolejne dzieci. To, ze ten chlopak jest morderca to takze jej „zasługa”.

    Podpisała się pod tym czymś niejaka Wineta… Przykre że ktoś sie z nią zgodził… bo czy to wina ofiary że jest ofiarą? Nie. To tylko i wyłącznie wina kata… i matka i syn byli ofiarami. To że zabił on a nie ona to czysty przypadek. Mogli zginąć oboje. A dlaczego? Bo takie łosie jak owa Winetka, wygłaszające takie pierdoły mają w dupie takie rodziny… żadne nie ruszy dupy nie wezwie policji, gdy słyszy krzyki, wrzaski i płacz, gdy widzi pobitą kobiete będącą powiedzmy ich sąsiadką to zwykle udaje że nie widzi… i przyjmuje do wiadomości że to był „wypadek”…. tak przypadkiem „ojcu/mężowi” omskła sie ręka. Bo zupa była za słona… ludzie widać nadal nie rozumieją, że takie kobiety, takie rodziny, same sobie nie mogą pomóc – bo się boją, ba czują się winne że „ojciec” pije i bije, bo przecież napewno one są tego przyczyną. A takie opinie świadczą po prostu o skrajnej głupocie piszacego. I to jeszcze kiedy wygłasza je kobieta – choć myśle raczej że dziewczyna i to młoda, i to taka nie tykająca telewizora, nie czytająca gazet ani książek. I nie umiejąca myśleć samodzielnie, a jak już myśli to jej to za bardzo nie wychodzi.
    Ona nigdy zapewne nie musiała sie martwić co sie stanie gdy tatuś znowu sie nawali i będzie chciał sobie odbić życiowe porażki na rodzinie… nie wie co jest ból i strach przed kimś kto powinien być wzorem i oparciem. Może kiedyś się tego dowie… może sobie wtedy przypomni swój tekst…

    Polacy na emigracji w Helsinkach mogą wyrzucić papierowe torby… The Jet Shit jednak sie nie dostali… Inna sprawa że zaś jesteśmy o 200 lat za murzynami, bo w tym roku na topie są raczej rytmy nie dyskotekowe, co widać po finalistach. Nie moja tego nie oglądała ino poczytała… ale cóż w kraju gdzie w blokach ludzie nie umieją zrozumieć tego iż ich umpa umpa na full max power to nie jest coś czego chcą aktualnie słuchać ich sąsiedzi [a tacy delikwenci zwykle głosują w takich smokursach] to jest chyba do przewidzenia… osobiście myśle że w przyszłym roku możemy wysłać grupe Ocean, albo Pogodno, albo zaszaleć i wysłać Kury :P

    Hmm możemy też oglądać pojedynek władzy z Władzą… kto wygra? Władza ma większe szanse bo są inteligentniejsi. Władza to oczywiście Trybunał Konstytucyjny, a władza… to cała reszta tych od lustracji.


    • RSS