Powiem tak – nie lubie katofanatyków. W ogóle nie lubie fanatyków, jakiej frakcji by nie reprezentowali. Ale ostatnio ewidentnie przeginają, z robienie z siebie ofiar. Bo nikt ich nie lubi itp. Bo ludzie jawnie stwierdzają że RM jest miejscem gdzie kwitną fobie takie jak rasizm, antysemityzm czy homofobia. Bo ewidentnie jest to radio prowadzone przez ludzi psychicznie chorych.
Ale ja sie pytam – czy oni tam do reszty ocipieli?
Umarł człowiek, Geremek czy ktokolwiek innym. I oni przyłażą z transparentem z napisem świadczącym o tym że się cieszą z tego że umarł. Ja sie pytam – czy ci ludzie mają cokolwiek wspólnego z religią do której rzekomo należą? Czy oni w ogóle wiedzą na czym ta religia ponoć polega?
Czy radiowe prowokacje z 13 latką w ciąży, bo zgwałcił ja tatuś, mogły powstać w umysłach zdrowych psychicznie ludzi?
Odpowiedź brzmi – nie mogły.
Mam nadzieje że ktoś w tym kraju wreście znormalnieje i zamknie te radio raz na zawsze. A tych co je tworzą zamknie w psychiatrykach, gdzie ich miejsce.